Podczas nagrań na setkę bardzo ważne jest to, żeby każdy muzyk dobrze słyszał się w słuchawkach. I choć możliwość indywidualnego sterowania miksem słuchawkowym nie jest niczym nowym, wciąż nie wszyscy wiedzą, jak bardzo może ułatwić pracę podczas sesji.
Zazwyczaj każdy instrumentalista potrzebuje trochę innego miksu. Perkusista może chcieć więcej basu, gitarzysta – więcej swojej gitary, a wokalista – przede wszystkim dobrze słyszeć swój głos. Dlatego przed rozpoczęciem nagrania ustawiamy dla każdego muzyka odpowiednią proporcję instrumentów.
Ale na tym nie musi się kończyć.
Każdy muzyk może połączyć się ze stołem mikserskim za pomocą swojego smartfona i darmowej aplikacji. Nie potrzebuje do tego żadnego dodatkowego kontrolera czy specjalistycznego sprzętu – wystarczy telefon.
Po połączeniu muzyk ma dostęp do swojego miksu słuchawkowego i może samodzielnie regulować poziomy poszczególnych instrumentów podczas całej sesji. Może zwiększyć gitarę, ściszyć bas, dodać wokal czy zmienić poziom perkusji dokładnie wtedy, kiedy tego potrzebuje.
To proste rozwiązanie daje muzykom większy komfort i pozwala im skupić się na graniu. Z naszej strony oznacza również mniej przerw w nagraniu i sprawniejszą pracę całego zespołu.
Podczas nagrań na setkę takie drobne udogodnienia mają duże znaczenie. Im mniej rzeczy odciąga muzyków od grania, tym więcej możemy skupić się na tym, co w tej metodzie najważniejsze – na energii i wspólnym graniu zespołu.

